![]() |
| Fot: B.C |
Przystanek "czterdziestka" nie wziął się znikąd. Delektuję się swoją 40-tką, cieszę dojrzałością, świadomością atutów i zalet, możliwością spełniania marzeń. Piszę ten blog bo pisanie jest dla mnie jak oddychanie. Będzie w nim o codzienności, zwyczajnie pięknej, o radości czerpanej z drobiazgów, o przeczytanych książkach, o podróżach, o odkrywaniu nowych smaków, miejsc, wrażeń...To jest jak poemat na cześć najpiękniejszego okresu w życiu...
Łączna liczba wyświetleń
środa, 29 kwietnia 2020
Swojski golas
poniedziałek, 13 kwietnia 2020
Anielski orszak...Historii z czerwonymi butami w tle odcinek dwunasty.
![]() |
| Źródło: internet |
Telefon zadzwonił o 7 rano... Kamila poczuła jak chłód wpełza jej pod koszulkę. Z ociąganiem sięgnęła po telefon. Poranne telefony jeszcze nigdy nie zwiastowały dobrych wiadomości...
- Słucham - odezwała się cicho i niepewnie. Telefonowała jej chrzestna mama. Kamila słuchała, nie wiedziała co mogłaby powiedzieć... Wiedziała za to, że napisze ten tekst dla prasy, przed którym tak się broniła. Będzie to jej osobiste wyznanie. Ze słuchawką w dłoni pobiegła do komputera. Opowieść niemal wypłynęła z jej głowy i serca...
niedziela, 29 marca 2020
Zapiekanka, przepis na życzenie
![]() |
| Fot. K.C. |
wtorek, 24 marca 2020
Jak leziesz, ofermo! Próbki pseudo literackie. Odsłona kolejna
![]() |
| Źródło: internet |
- Ale skąd tutaj, na prowincji, Chińczyk? Zofia dokonała szybkiej lustracji, ten ktoś na Chińczyka nie wyglądał, zdecydowanie odbiegał od kanonów chińskiej urody. Może wariat jakiś? - Ukryta za krzewami malin, nie spuszczała oka z przedmiotu obserwacji. Miała wprawę. Była świeżo po lekturze cyklu kryminałów Katarzyny Puzyńskiej o policjantach z Lipowa. Zasady policyjnych działań operacyjnych miała w jednym paluszku. Zaintrygowana dziwnym zachowaniem "obiektu" postanowiła sprawę niezwłocznie wyjaśnić. Z miseczką pełną malinowych pędów jednym susem wyskoczyła na drogę, rzucając się prosto pod nogi podejrzanego typka, o mało co go nie taranując.
wtorek, 21 stycznia 2020
Na tropie smaku...Kapusta z grochem, zaprawiana śmietaną
![]() |
| Fot. B.C. |
To tak:
- kapustę poszatkować i ugotować do miękkości; odcedzić, nie wyciskać
- groch, wcześniej namoczony w zimnej wodzie, ugotować, zblendować lub rozgnieść widelcem
- machewkę, również ugotować, pokroić w kostkę lub zblendować razem z grochem
- ziemniaki, ze 2-3, ugotować, rozdrobnić. Ja o ziemniakach zapomniałam:) Wydaje mi się, ze nie są one niezbędne.
- cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na maśle
- śmietanę, u mnie 18%, dobrze wymieszać
- przyprawy: sól, pieprz, u mnie jeszcze kminek
sobota, 28 grudnia 2019
Ciasny gorset. Historii z czerwonymi butami odcinek jedenasty.
![]() |
| Fot. B.C. |
Szła spacerowym krokiem, kłócąc się sama ze sobą. Piasek, tuż przy linii brzegowej był ubity na tyle, że stąpanie po nim nie sprawiało trudności a mięśnie ud nie bolały ale wystarczyło zboczyć o krok ze ścieżki, wydeptanej przez nielicznych spacerowiczów, żeby buty zapadały się w grząskim piasku, a spacer zamieniał się w forsowną przeprawę. Kiedy to się stało? - Myślała. Kiedy rozsądek odniósł zwycięstwo nad spontanicznością? Mimo starań, nie mogła sobie przypomnieć tego momentu. Miała wrażenie, ze to stało się jakby poza mną. Jakby ktoś, bez pytania jej o zgodę, wcisnął ją w ciasny gorset...
Na długo po tym, jak opuściła Wybrzeże, żałowała, że wtedy, na plaży, nie pozwoliła sobie na spontaniczność. Nie poluzowała gorsetu choć bardzo tego pragnęła.
niedziela, 28 lipca 2019
Rabka festival. Notatki z podróży
![]() |
| Fot. B.C. |
Subskrybuj:
Posty (Atom)






