Łączna liczba wyświetleń

sobota, 27 czerwca 2015

Zastanawiające...

Jak to jest? Gdy jestem radosna, uśmiechnięta, otwarta na innych, gotowa parzyć kawę, słuchać zwierzeń, wspierać, pocieszać, pomagać...wokół jest cała masa ludzi...Gdy zaś to mnie dopada chandra i smutek stoi u drzwi...nagle wokół robi się pusto! Zastanawiające...

5 komentarzy:

  1. No widzisz, mam ten sam problem. Ty jesteś gotowa poświęcić się dla innych, ale już inni uciekają od smutku, żeby się przypadkiem nim nie zarazić. Tak już jest z ludźmi... zostajesz sama, gdy najbardziej potrzebujesz drugiego człowieka..
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dżoana, jak będzie Ci smutno - jestem...

      Usuń
  2. Bo prawdziwych przyjaciół i ludzi poznaje się w biedzie :)
    Sama się o tym przekonałam jak zachorowałam....niektórzy przestali nawet dzwonić...
    A ludzie radośnie nastawieni do życia mają lekkie dusze i idą tanecznym trokiem przez życie ,mimo trudów jakie na nim spotykają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę... nie widziałam wcześniej tego wpisu. Jak coś... kochana moja B.... Jestem. I mój telefon zawsze dla Ciebie dostępny... Jestem! Bo Ty zawsze jesteś i nawet nie wiem, jak to jest, jakby Cię nie było. Jestem, bo - być dla Ciebie to zaszczyt, honor i splendor... Jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i znowu się wzruszyłam...dziękuję1

    OdpowiedzUsuń