Po przetańczonej do rana nocy, z kolacją i degustacją najróżniejszych napojów w najlepszym towarzystwie, poszukiwanie tego jednego, konkretnego smaku wydawało się być zadaniem niewykonalnym. A jednak! Sałatka Eli - to było to! Ela, bizneswoman i jednocześnie doskonała pani domu (jak ona to robi? jak, prowadzenie własnej firmy godzi z etatem żony, matki, przyjaciółki, ostatnio także babci? - nie mam pojęcia!) Dość, że o kaszy Ela wie chyba wszystko. Kasze często pojawiają się pod najróżniejszymi postaciami na stole w jej domu. Sałatka z kaszą pęczak z przepisu Eli stała się moją ulubioną. Mogę ją jeść na śniadanie, obiad i kolację. Jest pyszna! Polecam
Składniki podstawowe
- kasza pęczak ugotowana na sypko (1 szklanka kaszy na 2,5 szklanki wody)
- pomidory suszone, 1/2 słoika
- pierś kurczaka, pokrojona w kosteczkę i usmażona w przyprawie kebab-gyros lub w innych ulubionych przyprawach
- szczypiorek
wersja na bogato, składniki podstawowe plus:
- pomidorki koktajlowe
- ogórek zielony, pokrojony w drobną kosteczkę
- papryka kolorowa, pokrojona w kostkę
- roszponka lub rukola
Można też dodać:
- ser feta
- seler naciowy (jeżeli ktoś lubi)
Sos miodowo-musztardowy: miód, musztarda, sok z cytryny, oliwa spod pomidorów, sok z cytryny
Wszystko razem wymieszać i gotowe!
Ps. Zdjęcia sałatki nie ma. Jak myślicie, dlaczego?
Niech zgadnę: nie zdążyłaś zrobić zdjęcia, bo za szybko zjadłaś? :)
OdpowiedzUsuńZgadza się. Miałam też paru pomocników do konsumpcji.
Usuń